Korekta - oddalamy się od szczytu dnia
Popyt nie dał rady. Nowe maksima nie wywołały fali nowych zakupów. Do akcji przystąpiła podaż. Na tyle skutecznie, że ceny zjechały pod poziom 2378 pkt., a więc mogą teraz osiągnąć przynajmniej okolice o 20 pkt. niższą. Korekta nie jest niczym złym. Tym bardziej, że skala ostatnich wzrostów była znacząca, a większej korekty nie doświadczyliśmy. Nawet ruchu powrotnego do poziomu formacji dołkowej. Teoretycznie jest możliwy także scenariusz, że wzrost mamy już za sobą, a teraz powracamy do spadków, ale nie spieszyłbym się z takim założeniem. Nadal jesteśmy relatywnie wysoko, a więc zbyt szybko skazalibyśmy popyt na przegraną. M 75-76
Aktualizacja:
28.05.2010 14:11
Publikacja:
28.05.2010 14:11