Południe
Mija nam południe. Zmiany cen pozostają niewielkie. Główne rynki finansowe świata oraz główne źródło zleceń spływających zza granicy dziś są zamknięte. W takiej sytuacji nie ma komu handlować i na kim się wzorować. Jedyny czynnikiem, który warto zauważyć, to faktyczny brak poważniejszej reakcji na piątkową zmianę ratingu Fitcha dla Hiszpanii. Reakcja wyczerpała się już w piątek. To sugeruje zmianę nastrojów. Rynki w dużym stopniu takie informacje mają w cenach. Skoro w ostatnich tygodniach spadki cen były tłumaczone „obawami inwestorów o stan zadłużenia w krajach strefy euro” to znaczy, że ci co faktycznie się obawiali już odpowiednio zareagowali. Kto w takim razie ma wyprzedawać aktywa, gdy pojawiają się tego typu informacje? M 89-90
Aktualizacja:
31.05.2010 13:04
Publikacja:
31.05.2010 13:04