Powrót na poziom otwarcia
Obecne osłabienie (kontrakty schodzą na poziom otwarcia) pokazuje, że sprawa nie jest taka prosta i fakt zatrzymania spadku jeszcze o niczym nie przesądza. Nadal jesteśmy wystarczająco blisko, by uznać, że ponowna próba podaży jest możliwa. Plusy są jaką przewagą popytu, ale tylko w skali dzisiejszego poranka, a nawet nie całej sesji. Na razie nie widać poważnych prób wzrostu. M 17-18
Aktualizacja:
08.06.2010 11:05
Publikacja:
08.06.2010 11:05