Minimum sesji
Trwa zabawa w pobliżu poziomu wybicia z małej formacji podwójnego dna. Przyznam, że aktualnie popyt nie jest zbyt przekonujący. Jak na wybicie, to zachowanie rynku jest zbyt ślamazarne. Zejście na nowe minima sesji to potwierdza, a spadek pod poziom 2300 pkt. sprawi, że będzie można mówić o fiasku byków z wszelkimi tego konsekwencjami, a w szczególności z oczekiwaniem na kontrakcję podaży. M 21-22
Aktualizacja:
09.06.2010 10:37
Publikacja:
09.06.2010 10:37