Małe odbicie
Trzeba przyznać, że skala osłabienia na naszym rynku jest relatywnie większa od tego, co widzimy na innych rynkach zachodnich. Tam wprawdzie także ceny teraz nie rosną, ale ruch spadkowy jest mniejszy. Trudno to odbierać jako przesłankę za tym, że nowe minima sesji już się nie pojawią, ale bez poparcia niedźwiedzi zza granicy może nam się teraz przydarzyć przynajmniej uspokojenie nastrojów. Obserwowane obecnie odbicie cen może być tego początkową fazą. M 1-2
Aktualizacja:
09.06.2010 11:51
Publikacja:
09.06.2010 11:51