Zaklinacze rzeczywistości
To zaczyna powoli przypominać zaklinanie rzeczywistości. „Strefa euro nie stoi przed ryzykiem ponownej recesji, zaś podjęte przez Grecję działania poprawiają perspektywy gospodarki tego kraju”. „Perspektywy wzrostu strefy euro są dużo bardziej pozytywne, ale odbicie gospodarki wciąż nie jest zbyt silne”. „Grecja zmierza w dobrym kierunku i wszelkie działania wprowadzone przez Ateny poprawiły perspektywy wzrostu greckiej gospodarki.” To wypowiedzi członkini zarządu ECB, Gertrude Tumpel-Gugerell. Ja nie neguję, że druga fala recesji się nie pojawi. Być może, ale nie odważyłbym się na ostre opinie dotyczące perspektyw, skoro obecny wzrost „nie jest zbyt silny”, a największe kraje strefy euro wdrażają plany ograniczenia wydatków. To się nie odbije na tempie wzrostu? Pompowanie wydatków miało pomóc gospodarce, a wycofanie jej nie zaszkodzi? To jakiś półprzewodnik? M 66-67
Aktualizacja:
11.06.2010 13:05
Publikacja:
11.06.2010 13:05