Nadal spokojnie czekamy
Na rynku walutowym po początkowym optymizmie mamy teraz lekkie cofnięcie, ale nie razi to naszego popytu, który właśnie teraz próbuje podnieść ceny. Trzymamy się twardo okolic otwarcia, a zważywszy na fakt, że te okolice są wyraźnie powyżej piątkowych notowań, trzeba to uznać za oznakę pozytywną. Nadal jednak czekamy na przypieczętowanie tej aktywności kupujących, a więc próbę pokonania poziomu szczytu z środy. Bez tego cała ta początkowa radość byków ma mała znaczenie. M 7-8
Aktualizacja:
21.06.2010 11:41
Publikacja:
21.06.2010 11:41