Szósta sesja?
Nowe maksimum sesji nie pobudziło popytu do większej aktywności. Ciągle przebywamy w tej samej konsolidacji od początku sesji. Jest ona położona nieco poniżej wczorajszego trendu bocznego, jaki panował na rynku od południa. Przypomnijmy, pięć kolejnych sesji, w trakcie których poziom zamknięcia znajdował się poniżej poziomu otwarcia. Samo w sobie to może nie sygnał sprzedaży, ale jednak wskazuje na to, że niezależnie na jakim poziomie notowania startują i niezależnie, co się w czasie sesji działo, w końcu i tak przeważyła podaż. Warto chyba mieć tego świadomość. U 63-64
Aktualizacja:
23.06.2010 11:54
Publikacja:
23.06.2010 11:54