Zatrzymanie pod szczytami dnia
Ok. kilkudziesięciu minut trwa konsolidacja cen kontraktów pod szczytami dnia. Nasz rynek wysforował się względem reszty świata. Wczoraj indeks SP500 spadł pod poziom wsparcia i na razie kontrakty terminowe na ten instrument nie wskazują, by już teraz miał on ten sygnał negować. Optymizm graczy znad Wisły jest więc pocieszający, ale sami rosnąć nie będziemy. Zresztą na razie o większym wzroście mówić nie można. Przypomnę, że czekamy na pokonanie 2300 pkt. Póki co, jesteśmy poniżej tego poziomu. U 83-84
Aktualizacja:
01.07.2010 14:18
Publikacja:
01.07.2010 14:18