Idziemy w bok
Od dwóch godzin kreślimy konsolidację tuż nad poziomem minimum sesji. Rozpiętość jest na tyle niska, by stwierdzenie o możliwości pojawienia się nowych ekstremów sesji nie było obarczone zbyt dużym ryzykiem błędu. To tylko 17 pkt. Zatem należy przypuszczać te ekstrema się pojawią i na razie bliżej nam do minimów. Inna sprawa, że nie wydaje się, by miało to cokolwiek zmienić. U 81-82
Aktualizacja:
30.07.2010 13:35
Publikacja:
30.07.2010 13:35