Minimum sesji na terminowym
Na terminowym spadek się pogłębił i mamy nowe minimum sesji. Różni się od poprzedniego jednym punktem. Zatem nie ma się czym ekscytować. Tym bardziej, że na indeksie nowych minimów sesji jeszcze nie ma. Spadek może się jeszcze pogłębić. Miejsca jest dosyć, a nie widać popytu, który walczyłby o odrabianie strat. U 45-46
Aktualizacja:
03.08.2010 15:30
Publikacja:
03.08.2010 15:30