Bliżej szczytów lipcwego wzrostu
Poprawa nastrojów na świecie wpływa i na nasz rynek. Indeks zalicza nowe maksima sesji. Kontrakty podnoszą się w okolice otwarcia. Ponownie blisko nam do poziomów rekordowych. Obrót pozostaje mały, a więc zwyżka wyraźnie na tym traci. No, ale skoro zyskuje euro , a traci dolar, to inaczej być nie może. Czy pojawią się nowe rekordy lipcowo-sierpniowej tendencji? Jesteśmy za blisko, by mówić, że nie, ale ich wiarygodność będzie ograniczona. Trudno bowiem uznać taki wzrost za potwierdzenie wyraźnej przewagi popytu. U 59-60
Aktualizacja:
05.08.2010 12:44
Publikacja:
05.08.2010 12:44