Strzał popytu
Dane właściwie bez znaczenia, ale za to po ich pojawieniu się popyt próbuje rozbujać rynek. Mała aktywność temu służy, bo zmiany cen nawet przy niewielkim zaangażowaniu są znaczące. Mamy strzał w górę i nowe maksima na poziomie 2480 pkt. Jesteśmy nad piątkowym maksimum, co zaczyna wyglądać ciekawie. Wyjście nad górne ograniczenie ostatniej konsolidacji będzie przez rynek uznane za sygnał pozytywny. U 69-70
Aktualizacja:
23.08.2010 11:07
Publikacja:
23.08.2010 11:07