Bliżej maksimów
Indeks zaliczył nowe maksimum sesji, ale na terminowym podobnego wydarzenia nie odnotowano. Nadal jesteśmy bliżej maksimów niż minimów sesji, a więc nadal możemy liczyć na pojawienie się nowych rekordów sesji. Na zachodzie także widoczne jest odbicie cen, ale i tu nikt nie pali się do wyścigów o skalę wzrostu. Złoty słabnie, co nam w tej zwyżce nie pomaga. Trzymamy się tez, że na razie jest to tylko odbicie. Za wcześnie jest, by oznajmiać koniec spadków. U 69-70
Aktualizacja:
23.08.2010 12:15
Publikacja:
23.08.2010 12:15