Czekamy na nowe minima sesji
I tym razem odbicie jest bardzo małe, a więc liczymy się z dalszą przeceną. Pogłębienie korekty nie jest strasznym. Nie ma sensu się szarpać. Trend pozostaje wzrostowy w krótkim i średnim terminie. Do tej pory nie pojawiły się żadne sygnały jego zmiany. A że opory są tuż nad nami, to jeszcze niewiele znaczy. Na razie nie widać, by rynek ich się strasznie obawiał. U 27-28
Aktualizacja:
10.09.2010 12:57
Publikacja:
10.09.2010 12:57