Powolne osuwanie się cen
Osuwamy się. Ceny nie rosną, a oddalają powoli od szczytu dnia. Patrząc z perspektywy ostatnich tygodni rynek wykonał to, co miał wykonać. Pojawienie się rekordów jest już sprawą wtórną. Ze średnioterminowego punktu widzenia te 21 pkt. różnicy to niewiele. Same rekordy miałby znaczenie, ale już to, czy rynek zatrzymał się 21 pkt. do szczytu, czy 2 pkt. już takiego znaczenia nie ma. Na razie zakładamy, że zwyżka będzie kontynuowana. Tak nakazuje trzymanie się trendu, choć mamy świadomość, że oznaczałoby to, że na obecnych poziomach przeważaliby ci, którzy liczą na rekordy. U 65-66
Aktualizacja:
13.09.2010 10:34
Publikacja:
13.09.2010 10:34