Za chwilę dane w Polsce
Marazm trwa nadal i nie dotyczy tylko polskiego rynku. Cały świat czeka. Na co? A może na dane w USA. Sprzedaż detaliczna ma być wskazówką, czy wcześniejsze publikacje i związana z nimi nadzieja na uniknięcie drugiej fali recesji to realna możliwość, czy tylko fatamorgana? Zanim jednak pojawią się dane w USA, poznamy polską inflację. Prognozy mówią o wzroście cen w tempie 2,1 proc. U 53-54
Aktualizacja:
14.09.2010 14:52
Publikacja:
14.09.2010 14:52