Pod maksimami sesji
Ceny kontraktów w USA oraz wartości indeksów w Europie nieco się podniosły. Można uznać, że to efekt Ifo, choć już w tej chwili to byłoby lekko naciągane. W naszym wypadku dochodzi jeszcze sprzedaż detaliczna. Trzymamy się bliżej poziomu maksimum sesji. Przy małej rozpiętości do żaden wyczyn, a z pewnością nie podstawa do wnioskowania o sile rynku. Niemniej, ewentualne pojawienie się nowych maksimów powinno rozruszać trochę towarzystwo. Z 78-79
Aktualizacja:
24.09.2010 11:24
Publikacja:
24.09.2010 11:24