Ostatnia godzina
Rada się dziś ociąga. Można domniemywać, że trwają spory nad jakąś formą zacieśnienia polityki pieniężnej. Może rezerwa obowiązkowa? Pewnie wkrótce się przekonamy. Tylko po co komu te nerwy? Ostatnią godzinę sesji zaczęliśmy bliżej minimów. Popyt nie błyszczy, co w świetle obrotu wygląda mało przekonująco, choć nadal mamy plusy. Z 89-90
Aktualizacja:
29.09.2010 16:15
Publikacja:
29.09.2010 16:15