Płasko nad dołkiem dnia
Rynek nas dziś nie rozpieszcza. Spadek cen z pierwszej godziny sesji nie jest kontynuowany. Na razie. Kreślona jest bowiem konsolidacja, a to raczej wskazuje na możliwość pojawienia się nowej fali spadku cen. Małe odbicie wskazuje na słabość popytu. Mowa oczywiście o bieżących godzinach. W średnim terminie nie ma powodu, by wątpić w moc kupujących. Z 96-97
Aktualizacja:
04.10.2010 11:35
Publikacja:
04.10.2010 11:35