Małe zmiany
Rekordów nie poprawiamy. Można nawet odnieść wrażenie, że szczęściem jest to, że takowe pojawiły się wcześniej. Sesja jest bowiem dość senna. Dzieje się niewiele. Dane dotyczące strefy euro mamy już za sobą. Te dotyczące gospodarki amerykańskiej pojawią się znacznie później. Brakuje nam potencjalnych impulsów. Skala oddalenia od szczytu sesji jest mała, a więc nadal można mieć z czystym sumieniem nadzieję, że trend się jeszcze nie zakończył. Z 29-30
Aktualizacja:
05.10.2010 12:26
Publikacja:
05.10.2010 12:26