Akcje, czy obligacje?
Zmienność na rynkach jest niewielka. Za to sporo szumu jest w sieci. Trwa już ożywiona dyskusja, co tak naprawdę może oznaczać możliwość kolejnej fali luzowania ilościowego. Jakie może ona pociągnąć za sobą skutki. Różnica zdań jest znacząca i sprowadza się do pytania, kto ma obecnie racje, rynek akcji czy długu. Rozjazd z ostatnich miesięcy nie może trwać zbyt długo i pojawia się pytanie, czy to akcje skorygują się w dół, czy też skoczy w górę rentowność amerykańskich obligacji? Z 30-31
Aktualizacja:
11.10.2010 15:10
Publikacja:
11.10.2010 15:10