Pod maksimum sesji
Pocieszające jest to, że ceny trzymają się nadal blisko poziomu maksimum dnia, a więc i wczorajszego zamknięcia. Może to bowiem świadczyć o tym, że to nie koniec zwyżki. Być może zaczynamy fazę korekty ostatnich spadków. W związku z tym, że popyt już wcześniej szybko nie kontrował, trzeba się liczyć z tym, że aktualnie obserwujmy tylko korektę w korekcie i wkrótce dojdzie do kolejnej fazy przeceny. Dla nas nie ma to znaczenia, o ile ceny trzymają się nad 2575 pkt. Z 31-32
Aktualizacja:
12.10.2010 12:58
Publikacja:
12.10.2010 12:58