Ostatnia godzina
Stało się. Żadnych rekordów dziś nie będzie. Mamy nowe minima sesji (na terminowym) i zapowiada się kiepska końcówka. Do wsparcia daleko, a więc obserwujemy spokojnie. Dziś popyt już nie zgarniał tak ochoczo towaru, jaki został mu przekazywany. Czy to początek poważniejszego osłabienia? Za wcześnie na takie pytania. O odpowiedziach nie wspominając. Z 70-71
Aktualizacja:
15.10.2010 16:05
Publikacja:
15.10.2010 16:05