Nowe maksima sesji
Skala odbicia się powiększa (mamy nawet nowe maksima sesji). Okoliczności nie pozwalają na to, by oczekiwać dziś śmiałych akcji popytu. Wprawdzie trend jest nadal wzrostowy i taki kierunek zmian jest obecnie domyślny, ale trudno oczekiwać, że gracze przystąpią ni stąd ni zowąd do wielkich zakupów. Odreagowanie dolara nie bierze się znikąd. Skoro głośno się mówi o tym, że luzowanie jest zdyskontowane (ja mówię, że decyzja o luzowaniu jest w dużej mierze zdyskontowana), to właściwie co ma teraz wspierać kursy? A jak okaże się, że kwota przeznaczona na zakupów przez Fed aktywów będzie mniejsza od powszechnie oczekiwanego 1 bln dolarów? Być może ta niepewność ustabilizuje poziom wycen i na nowe rekordy będziemy musieli poczekać. Z 67-68
Aktualizacja:
18.10.2010 12:16
Publikacja:
18.10.2010 12:16