Ostatnia godzina
W końcówce ceny spadają. Nadal można to odbierać jako korektę przedpołudniowego wzrostu. Fakt jest jednak taki, że i ten przedpołudniowy wzrost mógł być tylko korektą. Dla nas i tak nie ma to większego znaczenia. Ceny wahają się nad wsparciem. Większa korekta, rozpoczęta przy szczycie na 1709 pkt., nadal trwa. Z 44-45
Aktualizacja:
21.10.2010 16:08
Publikacja:
21.10.2010 16:08