Zmiany po kilkanaście pukntów
Rynek się lekko cofnął, a teraz ponownie się podnosi. Przynajmniej coś się dzieje. To „coś”, to zmiany wycen o kilkanaście punktów. Maksima sesji wyznacza PEO, ale minima wyznacza PZU. Odbicie jest widoczna na papierach PKO i TPS. Obrót w powolnym tempie zbliża się do wartości 0,5 mld złotych. Jak na tą porę dnia, to kiepski wyczyn. Może w lecie jeszcze byłoby to ciekawe, ale ostatnio końcowy wynik poniżej 1 mld złotych to przejaw braku zainteresowania handlem. Z 43-44
Aktualizacja:
22.10.2010 14:51
Publikacja:
22.10.2010 14:51