Reakcja
Nic z tego. Wygląda na to, że niska liczba wniosków była tylko chwilową sprawą. Do tego dochodzi mocniejszy od prognoz wzrost wydajności, choć to było „kalkulowane” za sprawą słabego rynku pracy. Im lepsza wydajność, tym mniejsza presja do zatrudnienia nowych pracowników. Ogólnie dane raczej umiarkowanie negatywne. Przynajmniej z punktu widzenia rynku pracy. Patrząc globalnie, wzrost wydajności to dobry znak. Tylko nie dla bezrobotnych, a to ich oczami patrzy się teraz na gospodarkę. Na rynek nie koniecznie. Z 31-32
Aktualizacja:
04.11.2010 13:34
Publikacja:
04.11.2010 13:34