Nowe minima sesji na terminowym
Ceny spadają i na rynku terminowym. Coraz bliżej nam do piątkowego zamknięcia. Indeks jest już od jakiegoś czasu na małym minusie. Nastroje nie są fatalne. Zmiany cen są niewielkie i tylko aktywność się wyróżnia. Na razie skala spadku od szczytu nie jest porażająca, a więc obóz byków zapewne nadal ma nadzieję, że szybko ten okres spowolnienia wzrostu się skończy. Pojawiło się wprawdzie kilka niepokojących sygnałów technicznych, ale to nadal nie jest sytuacja dramatyczna. Trend wzrostowy ma szansę się odrodzić, choć zapewne nie jest to kwestia kilku najbliższych dni. Z 52-53
Aktualizacja:
22.11.2010 10:34
Publikacja:
22.11.2010 10:34