Kolejne małe odbicie
Na Węgrzech rosną stopy procentowe. Tymczasem na naszym rynku mamy kolejną próbę podniesienia cen. W tej chwili jest to marna próba. Z tego względu nie pozwala na optymizm. Małe odbicie jest także widoczne na indeksach w Europie. Jednak i tu aktywność popytu jest jeszcze zbyt niska, by już uznać, że nic gorszego niż obecne minima się na rynku nie wydarzy. Ba, właśnie ta mała skala odbicia, o ile się nie powiększy, jest właśnie potwierdzeniem, że to nie koniec spadku cen. Z 25-25
Aktualizacja:
29.11.2010 14:08
Publikacja:
29.11.2010 14:08