Ostatnia godzina
Na terminowym strzał popytu wynosi kontrakty pod poziom czwartkowego szczytu. To już tylko kilka punktów. Jeszcze trochę i część z nas będzie rozważała możliwość zmiany nastawienia na pozytywne. Moim zdaniem warto spróbować, choć trzeba mieć świadomość, że nadal grozi rynkowi możliwość wyznaczenia formacji szczytowej z poziomem wybicia na 2600 pkt. O ile nie pokonamy poziomu 2712 pkt. Zatem, kto ma obawy, niech czeka na ten wyższy próg. Z 74-75
Aktualizacja:
01.12.2010 15:05
Publikacja:
01.12.2010 15:05