Bliżej minimów niż maksimów sesji
Na terminowym osłabienie przyspieszyło. Nie mamy jeszcze nowych minimów sesji, ale nie można ich wykluczyć. Dla najszybszych graczy, kierujących się świecami dziennymi nadal poziomem odniesienia jest wczorajsze minimum. Spadek pod to minimum będzie potwierdzeniem fiaska wyjścia na nowe szczyty, choć jeszcze automatycznie nie przekreśli szansy na kolejną próbę. Jednak biorąc pod uwagę nadzieje na podwójny szczyt, zapewne część graczy zdecyduje się nawet na zagranie na spadek cen. Dla nas to zdecydowanie za wcześnie. Z 57-58
Aktualizacja:
08.12.2010 14:25
Publikacja:
08.12.2010 14:25