Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji zaczynamy kreśląc nadal tą samą konsolidację, którą kreślimy od wtorku ubiegłego tygodnia. Szósty dzień? Na to wygląda, choć tli się nadzieja, że może choć w trakcie ostatniej godziny podaż skusi się na atak na wsparcie. Z jakim skutkiem, to już bez znaczenia. Albo potwierdzi nadzieje niedźwiedzi, albo ja ugasi. Przynajmniej coś by się działo. Z 61-62
Aktualizacja:
14.12.2010 15:13
Publikacja:
14.12.2010 15:13