Na rynku panuje świąteczna cisza
Poranny spadek był na razie jedynym ruchem na rynku. Od tamtej chwili nic się nie dzieje. Stoimy w miejscu i czekamy na koniec sesji. Trudno bowiem przypuszczać, by ktoś na poważnie szykował się do otwarcia pozycji z myślą o zysku. Przy takiej zmienności mija się to z celem. H 95-96
Aktualizacja:
23.12.2010 11:02
Publikacja:
23.12.2010 11:02