Pierwsze transakcje dzisiejszej sesji dokonały się po kursie wczorajszego

zamknięcia. Jak widać, wczorajszy spadek cen w USA nie robi na nas

wrażenia, bo też nie ma czym. W sumie należy takie otwarcie uznać za

udane. Pamiętać bowiem trzeba, że ostatnie minuty wczorajszej sesji to

spektakularna akcja ratunkowa. Na razie więc nie pogłębiamy wczorajszej

przeceny. M 80-81