Mamy chwilę czasu, a więc jest okazja, by wrzucić wykres Kontrakty.gif

Oczywiście żadnych rewelacji tu nie znajdziemy. Początek sesji, gdy

przewagę miał jeszcze popyt, wyglądał całkiem nieźle. Ceny wyszły ponad

poziom szczytu z ubiegłego tygodnia. Tak wysoko przebywaliśmy dość krótko.

Teraz ponownie jesteśmy na poziomie wczorajszych wahań, a konsolidacja

przy minimach sugeruje, że to jeszcze nie koniec spadku. M 16-17