Wprawdzie nas to bezpośrednio nie dotyczy (z punktu widzenia obecnej
sytuacji na rynku akcji), ale wcześniejsza wypowiedź szefa NBP dotyczyła
możliwości wejścia w rygor ERM-2, a raczej jego zdaniem braku takiej
możliwości. Rynek akcji przyjął to spokojnie, ale złotemu to nie pomogło.
Wprawdzie tu mamy osłabienie trwające już kilka godzin, ale wypowiedź
prezesa Skrzypka nie łagodzi tego ruchu. Teraz czekamy na inflację. Ta
pojawi się o 14:00. Przypomnę, że prognozuję, ze ceny w kwietniu wzrosły w
tempie 4,0-4,1 proc. r/r. M 58-59