Wyższe od prognoz tempo wzrostu PKB w strefie euro oraz zgodna z
prognozami inflacja to czynniki, które powinny pomóc euro. Na razie
pomagają dolarowi. Euro względem dolara słabnie od kilku godzin po dojściu
do okolic poziomu 1,5550. U nas mamy powolny wzrost cen. Na kasowym indeks
zaliczył nowe maksimum sesji. Przy tej rozpiętości, to żadna rewelacja. Na
terminowym także mamy powolna zwyżkę. Tu strata względem wczorajszego
zamknięcia wynosi nadal ok. 1 proc. Baza jest już ujemna. M 36-37