Odnotowany w kwietniu silny wzrost liczby wydanych zezwoleń na budowy domów oraz rozpoczętych budów, może być pierwszą jaskółką wieszczącą odbicie na amerykańskim rynku nieruchomości. Gdyby to znalazło potwierdzenie w kolejnych raportach, to mógłby to być impuls wzmacniający dolara w relacji do głównych walut.
Zanim inwestorzy poznają wspominane dane, amerykańska waluta może tracić na wartości. Zwłaszcza w relacji do euro. Na realizację takiego scenariusz wskazuje sytuacja techniczna na wykresach eurodolara.
Piątkowa zwyżka tej pary z dziennego minimum na 1,5436 do 1,5575 dolara na zamknięciu, doprowadziła do utworzenia na wykresie godzinowym EUR/USD, zapowiadającej wzrosty, formacji odwróconej głowy z ramionami oraz do wybicia górą wykresu dziennego z trendu bocznego 1,5395-1,5439 dolara. To otwiera drogę do 1,57-1,58 dolara. Wygenerowane w piątek sygnały kupna zostaną zanegowane z chwilą powrotu wspólnej waluty poniżej 1,55 dolara.
Poniedziałkowy poranek przynosi stabilizację notowań EUR/USD w przedziale 1,5559-1,5588 dolara. Należy ją traktować jako korektę piątkowej zwyżki tej pary. Tym samym na gruncie analizy technicznej większe jest prawdopodobieństwo wzrostów, niż spadków w dniu dzisiejszym. O godzinie 9:44 za euro trzeba było zapłacić 1,5585 dolara.
Marcin R. Kiepas