Reakcja rynków jest ciekawa, bo widać, że zasugerowano się pierwszą,
szerszą wielkości PPI. Ta okazała się niższa od prognoz, co umocniło na
chwilę dolara i podniosło ceny akcji (także u nas). PPI core jest jednak
wyższy od prognoz, co nie jest dobrą wiadomością, co osłabiło dolara i
obniżyło cen akcji. Rzadko sie też zdarza, by inflacja bazowa była wyższa
od szerokiej. Tym razem wpływ cen energii i żywności był negatywny, co
jest ciekawe biorąc pod uwagę panujące obecnie tendencje. Dolar dalej
słabnie, a u nas ceny schodzą na nowe minima sesji. Na razie głównie na
terminowym. Indeks jeszcze się trzyma. M 89-90