Dolar słabnie (co jest odbierane jako możliwość kolejnych obniżek stóp,
skoro inflacja na poziomie producentów jest pod kontrolą), a rynki akcji
spadają. Sytuacja jest zabawna. Słabszy dolar to oznaka większego
przyzwolenia rynków na luzowanie polityki monetarnej w USA, ale rynku
akcji nie zachowują się tak, by takiego luzowania się spodziewały. U nas
pojawiły się nowe minima sesji na poziomie 2982 pkt. Do wsparcia jeszcze
trochę brakuje. Zaraz ponownie rusza LTS. M 84-85