Na rynku nadal wielka cisza. Zmiany cen są symboliczne. Mieszamy się w

okolicy wsparcia, które wczoraj zostało przebite. Część graczy pozostaje w

niepewności, czy to już jest negacja, czy jeszcze mamy do czynienia z

sygnałem słabości. Moim zdaniem na razie obowiązuje wczorajszy sygnał, a

do negacji trzeba czegoś więcej. Minęło południe, a obrót osiągnął dopiero

170 mln złotych. M 70-71