Obrót powoli zbliża się do 400 mln złotych. Szału nie ma, ale jest lepiej

niż wczoraj. Marne pocieszenie, ale plusy można znaleźć w każdej sytuacji.

Dzisiejsze wahania pozostawiają wiele do życzenia. Właściwie trudno mówić

o wahaniach. Od niemal dwóch godzi powoli się osuwamy po wcześniejszej

zwyżce cen. Przewaga popytu wynikająca z kreślenia konsolidacji przy

szczytach dnia powoli topnieje. M 32-33