No i mamy nowe maksima sesji. Wyskok cen ponad poprzedni maks nie jest

może wielki, ale poprawia statystykę sesji. Czy to już koniec zwyżki?

Trzymamy się wysokich poziomów, a więc wzrost nadal jest możliwy. Trzeba

zaznaczyć, że skala tej zwyżki w porównaniu z poprzednim spadkiem jest na

tyle mała, że nie ma żadnych podstaw, by snuć jakieś bycze marzenia. Nie

można wykluczyć, że dzisiejsze minimum będzie minimum spadku, bo niczego

wykluczać nie można. Niemniej, w tej chwili nic na to nie wskazuje. M 88-89