Mamy znowu konsolidację pod szczytami. Wcześniejsza zakończyła się

wybiciem w górę. Drugi raz to samo? Trochę to naciągane, ale skoro ceny

się jeszcze trzymają, to trzeba się z tym liczyć. Zejście wykresu pod

poziom poprzedniej konsolidacji (tuż pod poziomem wczorajszego zamknięcia)

byłby złym sygnałem dla byków. Teraz właśnie ta konsolidacja jest

wsparciem. W skali dzisiejszych wahań. Z 62-63