Spadek cen się pogłębia. Zeszliśmy na poziom przedpołudniowej

konsolidacji. Co ciekawe, LOP cały czas spada. Spadała w trakcie zwyżki i

spada teraz. Teraz wygląda to na rezygnację ze strony byków, którzy

obawiają się powrotu przeceny. Podejście nie jest głupie, bo już kilka

takich akcji nagłego powrotu do trendu mieliśmy. Z drugiej jednak strony,

te wątpliwości dotyczące zmian cen mogą sprawić, że wzrost cen jeszcze

trochę potrwa. Pamiętajmy jednak, że te rozważania nie zmieniają naszego

postrzegania rynku. Popyt ma dużo miejsca na zabawy. Z 43-44