W trakcie spadku cen LOP była stabilna, ale w trakcie odbicia ponownie

rośnie, a więc niskie ceny znowu skusiły kupujących do zajmowania długich

pozycji. Można podejrzewać, że część z tych pozycji to przyszłe zakupy

akcji, ale część to wynik oczekiwań na złapanie dołka. Mam wątpliwości,

czy to się uda. Rynek jest nisko, ale nisko był także na 1900 pkt. Wydaje

się, że minimum osiągnięte na poziomie 1560 pkt., czyli już 70 pkt. niżej,

będzie jeszcze poprawione. Z 27-28