Szybki spadek po danych
Reakcją na dane z USA jest silny spadek cen. Moim zdaniem nieuzasadniony. Owszem, dane są nieznacznie słabsze od skorygowanych prognoz (wzrost liczby etatów w sektorze prywatnym o 83k wobec oczekiwanego wzrostu o 100k), ale przecież to nie jest żadna tragedia. Słabość była spodziewana już choćby po środowej publikacji raportu ADP. Trzeba mieć także świadomość, że ta słabość to zapewne w dużej mierze efekt czynników krótkoterminowych, których zniknięcie będzie zapewne odczuwalne już w przyszłym miesiącu. Dane nie zasługują na „wstrząsającą” reakcję. M 77-78
Aktualizacja:
25.02.2017 17:28
Publikacja:
03.06.2011 15:34