Zmiany jak w konsolidacji
Im bliżej końca sesji, tym ruchów cen jest więcej. Na razie nadal trzymamy się minimów, ale wcale nie znaczy to, że końcówka jest już przesądzona. Przy tak znikomych zmianach każdy scenariusz jest możliwy. To raczej przypomina konsolidację, niż jakiś trend, a więc skoki cen są najzupełniej normalne. M 65-66
Aktualizacja:
25.02.2017 16:52
Publikacja:
10.06.2011 16:45