Reklama

Nadszedł czas inwestycji w akcje

Rozmowa z Jarosławem Kowalczukiem, prezesem Domu Inwestycyjnego BRE Banku.

Aktualizacja: 12.02.2017 18:08 Publikacja: 17.09.2012 10:51

Jarosław Kowalczuk, prezes Domu Inwestycyjnego BRE Banku fot. R. Guz

Jarosław Kowalczuk, prezes Domu Inwestycyjnego BRE Banku fot. R. Guz

Foto: Archiwum

Właśnie mijają cztery lata od upadku jednego z symboli amerykańskiego rynku finansowego, banku inwestycyjnego Lehman Brothers. Jak zmienił się rynek w tym czasie? Czy politycy i przedstawiciele banków centralnych wyciągnęli wnioski z tego wydarzenia, czy też należy się spodziewać nowego Lehmana, który wstrząśnie rynkami?

Nie można wykluczyć kolejnych problemów instytucji finansowych w przyszłości. Trzeba jednak pamiętać, że okoliczności tamtych zdarzeń były zdecydowanie inne. Konsument nie jest już tak zadłużony jak w okresie poprzedniego kryzysu, instytucje finansowe ograniczyły działalność generującą wysokie ryzyko oraz poprawiły swoją bazę kapitałową. W sferze regulacyjnej doszło do istotnej zmiany – zasady funkcjonowania instytucji finansowych są zdecydowanie bardziej restrykcyjne. Ostatnie wydarzenia pokazały też determinację rządów w zapobieganiu sytuacji kryzysowych, co w moim przekonaniu dodatkowo ogranicza ryzyko powtórki scenariusza upadku Lehman Brothers.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama