Reklama

Nadszedł czas inwestycji w akcje

Rozmowa z Jarosławem Kowalczukiem, prezesem Domu Inwestycyjnego BRE Banku.
Jarosław Kowalczuk, prezes Domu Inwestycyjnego BRE Banku fot. R. Guz

Jarosław Kowalczuk, prezes Domu Inwestycyjnego BRE Banku fot. R. Guz

Foto: Archiwum

Właśnie mijają cztery lata od upadku jednego z symboli amerykańskiego rynku finansowego, banku inwestycyjnego Lehman Brothers. Jak zmienił się rynek w tym czasie? Czy politycy i przedstawiciele banków centralnych wyciągnęli wnioski z tego wydarzenia, czy też należy się spodziewać nowego Lehmana, który wstrząśnie rynkami?

Nie można wykluczyć kolejnych problemów instytucji finansowych w przyszłości. Trzeba jednak pamiętać, że okoliczności tamtych zdarzeń były zdecydowanie inne. Konsument nie jest już tak zadłużony jak w okresie poprzedniego kryzysu, instytucje finansowe ograniczyły działalność generującą wysokie ryzyko oraz poprawiły swoją bazę kapitałową. W sferze regulacyjnej doszło do istotnej zmiany – zasady funkcjonowania instytucji finansowych są zdecydowanie bardziej restrykcyjne. Ostatnie wydarzenia pokazały też determinację rządów w zapobieganiu sytuacji kryzysowych, co w moim przekonaniu dodatkowo ogranicza ryzyko powtórki scenariusza upadku Lehman Brothers.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama